Choroba Johnego (Johnes dieaze, chronic bacterial enteritis of cattle – ang.) jest mało znaną, przewlekłą chorobą, występującą u bydła i małych przeżuwaczy. Uważa się ją za jedną z często występujących chorób bydła mlecznego i mięsnego, która stwarza trudności klinicznego rozpoznania jej w stadzie. Zwalczanie paratuberkulozy nie jest wcale łatwym przedsięwzięciem w praktyce, szczególnie gdy w rozpoznaniu choroby bierze się pod uwagę występowanie biegunki tylko na tle żywieniowym, zapominając często o parakeratozie.
Choroba jest szeroko rozpowszechniona w różnych częściach świata, zwłaszcza na terenach o intensywnej hodowli bydła, owiec i kóz. U młodego bydła dochodzi najczęściej do zakażenia po urodzeniu, drogą alimentarną drobnoustrojem, wydalanym z kałem, mlekiem czy siarą przez osobniki zakażone. Za główny rezerwuar zarazka uważa się zakażone pastwiska, pasze roślinne, siano, wodę, mleko zanieczyszczone kałem zwierząt chorych, bądź nosicieli zarazka. Do zakażenia zwierząt dorosłych dochodzi także drogą per os. Znamiennym jest, że objawy kliniczne choroby pojawiają się dopiero po dłuższym czasie, często nawet po dwóch latach od zakażenia. Dodać należy, że zwierzęta z objawami klinicznymi w stadzie, to niewielki odsetek, gdyż w populacji znajdują się zwierzęta z postacią subkliniczną.
W stadzie dotkniętym chorobą, zazwyczaj około 40% zwierząt jest zakażonych, a upadki sięgają do 10%. Należy mieć zawsze na uwadze, że paratuberkuloza jest chorobą nieuleczalną. Programy jej zwalczania powinny skupiać się głównie na ograniczeniu rozpowszechniania i ochronie stad wolnych od zakażenia. Jedynym krajem wolnym od paratuberkulozy jest Szwecja. Nie oznacza to jednak, że choroba w ogóle nie występuje w tym kraju, ale jej odsetek jest bardzo niski.
W Polsce po raz pierwszy choroba Johnego u bydła była stwierdzona i opisana w 1970 r. na terenie byłego województwa krakowskiego. Trudno powiedzieć, jaka może być obecnie skala problemu paratuberkulozy w Polsce, bowiem brakuje badań monitorujących i przesiewowych oraz szczegółowej ewidencji zwierząt zakażonych. Dodać należy, że zgodnie z ustawą z dnia 11 marca 2004 roku o ochronie zdrowia zwierząt oraz zwalczaniu chorób zakaźnych zwierząt, z późniejszą zmianą, paratuberkuloza znajduje się w wykazie chorób podlegających obowiązkowi rejestracji. W ostatnich latach istotnego znaczenia w wywoływaniu schorzeń u ludzi nabiera Mycobacterium paratuberculosis (MAP). Podkreślić należy, że Międzynarodowy Urząd Epizootii (OIE) umieścił paratuberkulozę na liście chorób objętych obowiązkiem zgłaszania. Paratuberkuloza charakteryzuje się uporczywą biegunką – kał jest cuchnący, koloru żółto-zielonego z domieszką gazu. Postępujące wychudzenie prowadzi często do skrajnego wyniszczenia organizmu zwierzęcia i zejścia śmiertelnego.
Paratuberkuloza należy do kosztownych chorób – leczenie praktycznie nie wchodzi w grę. Po raz pierwszy choroba została stwierdzona i opisana w 1894 r. przez Johnego i Frothinghama w Niemczech. Obecnie choroba ta jest stwierdzana w większości krajów Europy, Afryki, Azji, Australii i obu Ameryk. W krajach europejskich odsetek stad bydła zakażonego prątkiem Johnego waha się od 7 do 55%. Występowanie odczynów dodatnich związane jest z wielkością stada; na przykład; w stadach liczących powyżej 300 sztuk zwierząt było wyższe i wynosiło około 40%.
Choroba ta jest notowana zarówno u zwierząt hodowlanych, zwłaszcza bydła użytkowanego mlecznie, a także bydła mięsnego, jak i dziko żyjących przeżuwaczy bytujących w ogrodach zoologicznych. Prowadzone badania wykazały, że czynnikiem etiologicznym choroby jest kwasooporny prątek Mycobacterium johei (nazwany od nazwiska odkrywcy – Johnego). Choroba rozwija się latami, jej objawy są mało charakterystyczne. W piśmiennictwie ostatnich lat najczęściej dla choroby Johnego używa się nazwy paratuberkuloza, która powstaje na tle zakażenia przez Mycobacterium avium subspecies paratuberculosis (MAP). Drobnoustrój ten wykazuje pokrewieństwo z prątkiem gruźlicy, a zwłaszcza z prątkiem ptasim – Mycobacterium avium. Bakcyl ten ma bliskie pokrewieństwo antygenowe z prątkiem ptasim (ponad 98% zgodności materiału genetycznego. Jest stosunkowo oporny na czynniki środowiskowe, a zwłaszcza wysychanie, gdyż posiada otoczkę woskową chroniącą go przed czynnikami środowiska. W kale krów chorych stwierdzano zarazki jeszcze po jedenastu, a w wodach bagiennych i stawowych po ośmiu miesiącach.
Za główny rezerwuar zarazka uważa się zakażone pastwiska, pasze roślinne, siano, słomę, mleko zanieczyszczone kałem zwierząt chorych bądź nosicieli zarazka. Za możliwe uważa się także zakażenie wewnątrzmaciczne (in utero) poprzez łożysko. Po wniknięciu do organizmu zarazek namnaża się w błonie podśluzowej jelit. W przypadku zaistnienia warunków obniżających odporność organizmu, na przykład okres cielności i wycielenia, działania czynników stresogennych, zaczyna obficie się namnażać i powoduje rozwój choroby. Jest rzeczą znamienną, że niekiedy od chwili zakażenia do wyraźnego rozwoju objawów klinicznych choroby upływa kilka lat. Produkowane przez prątki toksyny powodują przewlekły, przerostowy stan zapalny jelit o cechach zapalenia swoistego. Czasami prątki przedostają się do węzłów chłonnych krezkowych jelit, a następnie do narządów miąższowych i mogą być wydalane z kałem i moczem do środowiska naturalnego.
Podkreślić należy, że bardziej wrażliwe na zakażenie są zwierzęta młode. Objawy kliniczne choroby mogą pojawić się od 6 miesięcy do nawet 5 lat po zakażeniu. U krów użytkowanych mlecznie obserwuje się wyraźny spadek wydajności, pojawia się płynny i pienisty kał zawierający niestrawione resztki paszy. Natomiast u bydła opasowego obserwuje się wyraźny spadek masy ciała, apatię, nastroszenie włosa oraz zmniejszoną płodność. Rozpoznanie choroby jest trudne ze względu na charakter zarazka, długi okres wylęgania choroby, brak ważnych objawów poza uporczywą biegunką oraz „chudnięcie w oczach”. Można także obserwować obrzęki przedpiersia i okolicy między żuchwowej i postępujące wychudzenie zwierzęcia spowodowane przewlekłą biegunką o odrażającej woni z domieszką gazu.
Większość autorów zajmujących się tą chorobą wyraża pogląd, że tylko u niewielkiego odsetka zakażonych krów w stadzie obserwuje się pełny obraz kliniczny choroby. Zwierzęta nie wykazujące objawów klinicznych, ale zakażone MAP, okresowo mogą wydalać prątki stanowiąc źródło infekcji dla pozostałych zwierząt w stadzie. Podkreślić należy, że zasadniczym objawem choroby jest biegunka, zwiększone pragnienie i postępujące wychudzenie. Znamiennym jest fakt, że biegunka może na pewien czas ustąpić, zwłaszcza gdy zastosuje się zwiększoną rację pasz suchych objętościowych, by powrócić po pewnym czasie bez uzasadnienia. W Polsce brak jest pełnych danych dotyczących rozprzestrzenienia choroby w stadach bydła mlecznego i mięsnego oraz innych przeżuwaczy. Dotychczas stwierdzono i opisano pojedyncze przypadki choroby w różnych rejonach naszego kraju. Nieznajomość statusu zdrowotnego stada bydła ułatwia rozprzestrzenianie się zakażenia i czyni paratuberkulozę mało znaną lub nieznaną hodowcom bydła, szczególnie w stadach bydła mięsnego.
W stadach bydła mięsnego trudno dostrzec spadek mleczności, który można zauważyć jedynie przy spadku masy ciała noworodka, jak również po spadku kondycji krowy karmiącej potomstwo. Paratuberkuloza powoduje bardzo duże wychudzenie organizmu, co daje się zauważyć w badaniu zwłok zwierząt padłych. Zasadnicze zmiany sekcyjne dotyczą przewodu pokarmowego, a przede wszystkim jelita czczego i biodrowego, czasem także trawieńca. Ściana jelit cienkich jest kilkakrotnie zgrubiała, pofałdowana, krucha o konsystencji gąbczastej. Występujące zmiany przypominają swoim ukształtowaniem powierzchnię kory mózgowej. Przynależne węzły chłonne krezkowe są powiększone, na przekroju wypełnione płynem surowiczym, czasem stwierdzano niewielkie żółte ogniska. Ponadto w węzłach chłonnych w badaniu histopatologicznym występowały komórki nabłonkowe, zawierające duże ilości prątków kwasoopornych.
Wiadomym jest, że rozprzestrzenianie się choroby w stadzie następuje głównie poprzez kał, mleko i nasienie. Wówczas płód zakażony zostaje w łonie matki, a po przyjściu na świat takie cielę staje się siewcą choroby przez wiele lat, do czasu gdy zachoruje klinicznie i zostanie wyeliminowane ze stada. Pamiętać należy, że najbardziej wrażliwe na infekcję jest młode bydło do wieku 2 lat. Przebieg i rozwój paratuberkulozy bydła na świecie oraz w naszym kraju powinny mobilizować do rozpoczęcia i wdrożenia programu zwalczania tej jednostki chorobowej nie tylko w stadach bydła mlecznego, ale także mięsnego.
Po usunięciu chorych zwierząt należy okresowo, a przynajmniej 2 razy w roku badać stado testem ELISA. Natomiast przy zakupie zwierząt należy badać je w kierunku zakażenia MAP surowicę krwi i stosować okres kwarantanny przed wprowadzeniem do stada. Cielęta po urodzeniu należy zabrać od matek i karmić siarą od krów zdrowych. Zaś cielęta pochodzące od matek zainfekowanych należy wybrakować z dalszej hodowli.
Fot. Lech Nawrocki
