prof. dr hab. Karol Kotowski
Schorzenia grzybicze u zwierząt, inaczej nazywane dermatomikozami, dzieli się na tak zwane grzybice narządowe, gdzie proces chorobowy zlokalizowany jest w jednym lub kilku narządach wewnętrznych oraz na grzybice skórne. Schorzenia te są znane od dawna i nadal mają znaczenie ekonomiczne w hodowli, zwłaszcza w dużych fermach bydła.
Dermatomikozy, zarówno zwierząt gospodarskich, jak i zwierząt futerkowych, powodują już od szeregu lat nie tylko straty ekonomiczne, ale także jako typowe zoonozy, stwarzają bezpośrednie zagrożenie dla zdrowia człowieka. W zaawansowanym procesie chorobowym dochodzi do obniżenia przyrostów masy ciała u bydła młodego, natomiast u krów do zmniejszenia wydajności mlecznej.
Stosowane obecnie technologie hodowli i chowu zwierząt przyczyniają się do uszkodzeń skóry (otarcia, skaleczenia), co sprzyja różnym infekcjom, w tym także florą grzybiczą. Stąd grzybice skórne zwierząt można uznać za choroby środowiskowe, gdyż duże skupisko zwierząt o nadmiernym zagęszczeniu sprzyja rozwojowi tej choroby. Flora grzybicza dostaje się do skóry przez wtarcie spor w naskórek (ocieranie), a zakażeniu sprzyjają urazy. Dzięki enzymom keratolitycznym flora ta przenika przez warstwę rogową i dostaje się do torebki włosowej. Wskutek zaburzeń w tworzeniu i odżywianiu się włosa dochodzi do jego łamliwości i wypadania. Skóra ulega zapaleniu, występuje nadmierne łuszczenie się naskórka i zaczerwienienie szczególnie widoczne na granicy z tkanką zdrową. Zmiany takie określa się jako grzybica powierzchowna. Wskutek wnikania grzyba do większej ilości mieszków włosowych i silnie drażniącego działania metabolitów grzyba, dochodzi do wysięku i strupów, pojawia się stan zapalny skóry i podskórza, wówczas stan ten nazywany jest grzybicą głęboką.
Bardzo ważną rolę w występowaniu i szerzeniu się choroby odgrywają czynniki środowiskowe osłabiające organizm i sprzyjające zakażeniom. Należą do nich przede wszystkim nadmierna wilgotność oraz duże stężenie gazów szkodliwych dla zdrowia, a zwłaszcza amoniaku, co powoduje zmianę pH skóry z fizjologicznie kwaśnej do zasadowej, sprzyjającej rozwojowi grzyba.
Występowanie grzybic
Zakażeniom sprzyja niepełnowartościowa pasza, brak witaminy A, białka i mikroelementów. U przeżuwaczy często występuje niedobór witaminy A. Witaminy, jak wiadomo, są dodatkowymi substancjami odżywczymi, odgrywającymi ważną rolę katalizatorów w przemianie materii. Grzybice skóry występują u zwierząt w krajach całego świata. Okazuje się, że wszystkie zwierzęta mogą w większym lub mniejszym stopniu ulec zakażeniu. Schorzenie to wywołane jest przez rozwój na skórze grzybów chorobotwórczych gatunku Trichophyton. Stąd często popularnie grzybicę skórną bydła nazywa się trychofitozą czy liszajem strzygącym.
W naszym kraju najczęściej trychofitoza wywołana jest przez Trichophyton verrucosum. Na pierwotnie uszkodzonej skórze wskutek niedoborowego żywienia, zwłaszcza w witaminę A, obecne w środowisku spory grzyba Trichophyton znajdują sprzyjające podłoże do rozmnażania się, dając kliniczne objawy w postaci strupów różnej wielkości oraz ubytku włosa na skórze głowy, szyi, a niekiedy całej powierzchni skóry. Dodać należy, że trychofitoza atakuje wszystkie zwierzęta, przy czym bardziej podatne jest oczywiście bydło młode. Większe nasilenie jej występowania przypada na okres zimowy.
Grzyby rozwijają się, jak wiadomo, szczególnie obficie w środowiskach, w których wilgotność oraz temperatura sprzyjają ich metabolizmowi. Spotykamy je w nieodpowiednio przechowywanym zbożu, w paszach, produktach spożywczych itp. Wyróżnić można grzyby chorobotwórcze występujące okresowo oraz stacjonarnie.
Trychofitoza bydła jest schorzeniem skóry notowanym często w wielkostadnej hodowli, o nadmiernym zagęszczeniu zwierząt oraz słabych warunkach zoohigienicznych.
Do organizmu zwierząt domowych spory grzybów przedostają się wraz ze skażoną paszą, a tym samym do mleka, mięsa, jaj oraz sporządzonych z nich przetworów, zagrażając zdrowiu człowieka. Jest oczywiste, że również bezpośredni kontakt człowieka z tymi grzybami, bądź produktami ich metabolizmu tj. mikotoksynami nie może być obojętny. Grzybica bydła stanowi ważny problem epizootiologiczny i epidemiologiczny dla zwierząt młodych i ich obsługi (zoonoza). Grzybica strzygąca występuje głównie w gospodarstwach wielkostadnych, powodując znaczne straty (spadek masy ciała, zmniejszenie wydajności mleka), może dotyczyć znacznego odsetka zwierząt. Występuje często w postaci stacjonarnej w okresie jesienno-zimowym. Swoje chorobotwórcze działanie przejawiają wnikając do ustroju nie tylko drogą układu pokarmowego, lecz także drogą układu oddechowego i śródskórną.
Grzybice skórne bydła należą do chorób sezonowych, obserwuje się bowiem ich nasilenie w okresie jesienno-zimowym. Związane to jest w dużej mierze z chowem oborowym i niepełnowartościowym żywieniem w tym okresie.
Jedną z przyczyn szerzenia się choroby u bydła jest żywienie paszą nienależycie wyrównaną pod względem zawartości cynku w stosunku do zawartości w niej wapnia. Zachorowania w tych przypadkach dotyczą głównie młodego bydła. Istnieją doniesienia mówiące o wyraźnym nasileniu choroby w cyklu rocznym, gdzie pierwszy cykl to okres od sierpnia do października, a drugi od grudnia do lutego. Przebieg choroby jest najczęściej przewlekły i zależy od takich czynników jak pora roku, warunki bytowania zwierząt oraz żywienia.
W okresie późnej jesieni i zimą nieleczony proces chorobowy utrzymuje się przez kilka miesięcy i całkowicie znika dopiero po wyjściu zwierząt na pastwisko, chociaż nie zawsze, gdyż u pojedynczych osobników ogniska grzybicze na skórze mogą utrzymywać się w dalszym ciągu miesiącami. Natomiast w okresie letnim przebieg choroby jest na ogół lżejszy, a objawy kliniczne u większości zwierząt samoistnie ustępują po kilku tygodniach, szczególnie gdy zwierzęta korzystają z pastwiska lub wybiegów.
Grzybica u bydła, wywołana przez Trichophyton verrucosum, daje pierwsze objawy po 3-4 tygodniach od zakażenia w postaci ubytku włosa na skórze głowy, szyi, tworząc charakterystyczne pierścieniowate obwódki. W miejscach opanowanych przez grzyba włosy są suche, łamliwe, wypadają lub są zlepiane przez wysięk zapalny. Następnie tworzą się strupy o nieregularnych kształtach. U cieląt występuje często postać głęboka, a powierzchowna u bydła dorosłego, prowadząc do spadku wydajności i wyniszczenia organizmu.
Rola witaminy A
Wielu autorów wiąże nasilenie się, a nawet w ogóle pojawienie się grzybic u bydła z niedoborami witaminy A. Przy niedoborze tej witaminy następuje wzmożone rogowacenie nabłonków, które tracą przez to przeciwbakteryjne zdolności obronne. Kliniczne objawy niedoboru witaminy A mogą przejawiać się dość różnorodnie. Zapotrzebowanie na witaminę A znacznie wzrasta u młodzieży i krów cielnych. Stąd też u tych zwierząt najczęściej obserwujemy hipowitaminozy. Pomimo istnienia niewątpliwego związku pomiędzy hipo- czy awitaminozą A i powstającymi przy tym zmianami w naskórku (hiperkeratoza), które niewątpliwie sprzyjają inwazji grzybiczej, nie można temu przypisywać roli zasadniczej. Jak wspomniano wcześniej, obserwuje się coraz częściej pojawianie się dermatomikoz w okresie letnim, a zwłaszcza jesienią, tuż po zejściu z pastwiska, kiedy trudno podejrzewać o istnienie hipo- czy awitaminozy A.
W praktyce terenowej zaobserwowano schorzenia cieląt z objawami wypadania włosa, głównie na szyi i głowie, w postaci ograniczonych plam pokrytych białym strupem. W jednej z wychowalni liczącej 35 cieląt rasy nizinnej czarno-białej, schorzeniem było objętych 18 cieląt, tj. około 50% całej stawki zwierząt. Wiek zwierząt wahał się od 3 do 12 miesięcy, były one średniej kondycji i słabo pielęgnowane. W badaniu mikroskopowym pobranych próbek (strupy, włosy), stwierdzono obecność dermatofitów. Leczenie grzybicy rozpoczęto od radykalnej poprawy warunków dobrostanu cieląt oraz poprawy pielęgnacji i żywienia. Zwiększono ilość podawanej mieszanki C do 2 kg dziennie na zwierzę, zapewniono dowolną ilość dobrego siana, w ilości około 2 kg marchwi pastewnej na cielę oraz mieszanki mineralnej. Ponadto każdemu cielęciu w iniekcji domięśniowej podawano witaminę A w ilości 600 tysięcy j.m. w odstępach 5-dniowych. Już po dwóch iniekcjach witaminy A obserwowano zahamowanie rozprzestrzeniania się procesu chorobowego oraz znaczną poprawę stanu ogólnego zwierząt. Po następnych dwóch iniekcjach witaminy A oraz poprawie żywienia nastąpiło wyraźne zmniejszenie zmian grzybiczych. Strupy uległy wykruszeniu, blizny porastały nowym włosem, skóra stała się elastyczna, a kondycja zwierząt uległa bardzo wyraźnej poprawie. Na tym zakończono terapię witaminą A, a po dalszych 3-4 tygodniach trudno było oglądaniem zwierząt dostrzec na skórze miejsca po przebytym schorzeniu.
Otrzymane wyniki badań wyraźnie korespondują z efektami innych autorów stosujących w terapii grzybicy witaminę A. Autorzy w celach profilaktycznych zalecają także poprawę warunków utrzymania zwierząt i zapewnienie paszy bogatej w karoten bądź witaminę A.
Rola cynku
Rozpatrując niedobory żywieniowe jako czynniki usposabiające do rozwoju grzybic skórnych u bydła, należy również mieć na uwadze nie tylko witaminy, ale także niedobory substancji mineralnych lub ich wzajemne proporcje w dawce żywieniowej. Z danych źródłowych wynika, że przeprowadzona analiza mieszanek pasz przemysłowych dla cieląt wykazała, że bydło w naszych krajowych warunkach pobiera małe ilości cynku (Zn), w stosunku do zawartości w paszy wapnia (Ca).
Na podstawie dostępnego piśmiennictwa oraz badań własnych należy stwierdzić, że czynnikiem pogłębiającym niedobór cynku w żywieniu bydła jest nie zawsze racjonalne uzupełnianie dawek pokarmowych mieszankami mineralnymi, których główną masę stanowią sole wapnia i nie zawierają cynku. Przy wzroście zawartości wapnia w paszy o każde 0,1% ponad 0,3% powinno się zwiększać zawartość cynku o 16 mg/kg suchej masy paszy. Podkreślić należy, że czynnikiem wybitnie współdziałającym w leczeniu parakeratozy bydła jest miedź (Cu), której zawartość w suchej masie paszy powinna wynosić nie mniej niż 5 mg/kg.
Dodać też trzeba, że w przypadkach nie reagujących na leczenie należy na miejsca chorobowo zmienionej skóry stosować miejscowo gotowe preparaty dostępne na rynku, przy równoczesnym dodawaniu do paszy tlenku lub siarczanu cynku. W dużych wychowalniach młodego bydła uzasadnione jest opryskiwanie zwierząt chorych środkami przeciwgrzybiczymi w postaci aerozoli.
CIEKAWOSTKA
Kościec krowy składa się z 207 kości. Jelita krowy mogą mieć długość do 52 metrów. W żwaczu znajduje się około 200 bilionów bakterii wspomagających trawienie pokarmu. Krowa wyczuwa zapachy z odległości nawet do 8 kilometrów.
Źródło: DeLaval „Dobrostan a wydajność krów”, Wrocław 2006 r.
