Prof. dr hab. Karol Kotowski
Straty powodowane schorzeniami przychówka i ich upadki stanowią ciągle aktualny i ważny problem gospodarczy. Wiadomym jest, że na wzrost i rozwój młodych zwierząt, a także ich późniejszą wartość użytkową decydujący wpływ ma wiele czynników. Istotne znaczenie mają: żywienie, warunki termiczno-wilgotnościowe, oświetlenie oraz koncentracja szkodliwych gazów w ich pomieszczeniach. Przyjmuje się, aby skutecznie zapobiegać chorobom cieląt i odchować zdrowy przychówek, należy profilaktyką objąć okres na długo przed urodzeniem się cielęcia.
Bardzo ważnym jest dobór osobników do kojarzenia. Ma on na celu jak najszybsze wybrakowanie z dalszego chowu cieląt oraz ewentualnie rodziców, wykazujących dziedzicznie niedostateczną zdolność przystosowania do otoczenia. Do dalszej hodowli powinno się wybierać osobniki cechujące się wrodzoną odpornością na negatywne bodźce środowiska. W tym kierunku powinna być prowadzona odpowiednia selekcja za pomocą starannych, porównawczych prób potomstwa, pochodzącego z różnych linii, zarówno żeńskich jak i męskich.
Stwierdzono, że potomstwo urodzone po buhajach używanych do sztucznego unasieniania, wykazywało bardzo wyraźne i istotne różnice w częstotliwości zachorowań i padnięć cieląt, w zależności od pochodzenia danego rozpłodnika. Stąd cielęta pochodzące z linii żeńskich czy męskich, obciążone ujemnymi cechami, powinny być przeznaczone na opas. Jest to nieodzowny sposób postępowania dla spełnienia postulatu – selekcji w kierunku zdrowotności i płodności, będącej podstawą wszelkiej produkcyjności zwierząt.
W dążeniu do zwiększenia pogłowia bydła oraz jego produkcyjności, ważnym problemem staje się poprawienie wyników odchowu młodzieży. Obliczono, że przy obecnym poziomie śmiertelności ginie w Polsce średnio w ciągu roku około 10% młodego przychówka, w wieku od urodzenia do trzeciego-czwartego miesiąca życia [1]. Straty te często bardzo różnią się w poszczególnych rejonach kraju, a nawet gospodarstwach. Przyjmuje się, że w chowie wielkostadnym około 20% strat noworodków w pierwszej dobie jest związana ze skomplikowanym przebiegiem wycielenia.
Istotny czynnik, mający wpływ na zdrowie cieląt, stanowi poród. Nawet fizjologiczny przebieg porodu siłami natury, związany jest z szeregiem procesów adaptacyjnych, których zadaniem jest zapewnienie innego sposobu odżywiania i oddychania oraz utrzymania właściwej temperatury ciała i podtrzymania funkcji układu krążenia. Natomiast patologiczne porody komplikują przebieg tych procesów, a negatywne ich skutki manifestują się objawami klinicznymi w dalszym okresie życia. Uważa się, że czynniki środowiskowe mogą być przyczyną nawet do 80% zejść śmiertelnych cieląt. Dlatego należy zadbać w czasie porodu o należytą higienę jego przebiegu i pielęgnację noworodka. Po wydobyciu noworodka z dróg rodnych, zalegający śluz, resztki wód płodowych w jamie gębowej i nozdrzach, należy wycisnąć od zewnątrz wymytymi i zdezynfekowanymi rękami. W oborach, gdzie występują często padnięcia cieląt, należy przeprowadzać dezynfekcję kikuta pępowinowego przez zanurzenie w nalewce jodowej. Wymagane jest dokładne osuszenie noworodka do sucha ręcznikiem lub czystą słomą.
Specjaliści od żywienia krów stwierdzają, że na stan zdrowia nowo narodzonych cieląt oraz ich odporność wpływa prawidłowe żywienie krów w okresie zasuszenia. Jest to skuteczna metoda prowadząca do urodzenia zdrowego i cechującego się należytą witalnością cielęcia. Zgodnie z przyjętymi normami, żywienie krów w tym okresie powinno być oszczędne pod względem energetycznym, białkowym i mineralnym. Taki stan ma przeciwdziałać zatuczaniu się krowy oraz zapobiegać występowaniu chorób po wycieleniu. W zakresie zapotrzebowania na wapń (Ca) i fosfor (P) przez krowy zasuszone ustalono, że dawka Ca nie może przekraczać 50 gramów, a stosunek Ca:P winien być zbliżony do około 1,5:1. Wykazano, że Ca podawany przed dłuższy czas przed wycieleniem wpływa korzystnie na skład chemiczny siary i mleka, poziom składników mineralnych, jak i udział immunoglobulin.
Wiadomym jest, że jednym z elementów profilaktyki schorzeń cieląt jest podawanie matkom w ostatnich miesiącach cielności witamin AD3E. Badano wpływ takiego postępowania profilaktycznego. Okazało się, że upadki cieląt w grupie kontrolnej, bez dodatku witamin, wynosiły 12,3%, a w grupie otrzymującej iniekcje olejowe witamin – 10,1%, natomiast w grupie, w której podawano witaminy w wodnych roztworach tylko 9,5%. Dane te potwierdzają inne doświadczenia, w wyniku których stwierdzono, że podanie cielnym krowom witaminy A podwyższa znacząco jej poziom w siarze i zwiększa odporność noworodków. Ponadto cielęta pochodzące od krów witaminizowanych, miały wyższą masę ciała o 1,3 kg od cieląt grupy kontrolnej. Miały również lepsze wskaźniki: większą liczbę czerwonych krwinek, większą ilość hemoglobiny, a zatem lepsze zaopatrzenie organizmu w tlen. Stąd można powiedzieć, że prawidłowe zabezpieczenie poziomu witaminy A u krów w ostatniej tercji cielności, jest ważnym elementem ogólnej profilaktyki schorzeń cieląt w pierwszych tygodniach ich życia. Poznanie związku przyczynowego między niedostateczną ilością witamin w karmie, a zaburzeniami zdrowia u zwierząt, ułatwia znacznie profilaktykę wielu chorób. Na przykład, przy niedoborze witaminy A u cieląt powstaje hipogammaglobulinemia, prowadząca do zakażenia pałeczką okrężnicy.
Wyniki badań nad etiologią chorób młodych zwierząt, w sposób dość istotny zmieniły dotychczasowe poglądy. Obecnie punktem odniesienia w rozpatrywaniu przyczyn zaburzeń czynności przewodu pokarmowego u noworodków, a także zaburzeń przemiany materii, stało się zagadnienie hipoglobulinemii, tj. obniżenia ilości przeciwciał. W większości przypadków, właśnie hipoglobulinemia noworodków stwarza predyspozycję do intensywnego rozwoju szczepów bakterii warunkowo-chorobotwórczych (z rodziny Enterobacteriaceae), bytujących w środowisku. Doprowadza to do zaburzeń jelitowych nowo narodzonych zwierząt.
Dodać należy, że istnieją także doniesienia, iż niedobory witamin są omawiane obecnie także w związku z wadami rozwojowymi zarodków, np. rozszczepienie podniebienia, warg, wielopalcowości itp. Znana biologiczna rola witaminy A osłaniającej nabłonki, zaznacza się szczególnie w przebiegu bronchopneumonii cieląt. Wykazano, że niedobory tej witaminy są jednym z ważniejszych czynników predysponujących do wystąpienia masowych zachorowań z objawami zapalenia układu oddechowego. Witamina A wpływa na biosyntezę mukopolisacharydów w tkance łącznej i nabłonkach. Stąd mukopolisacharydy stanowią ważny czynnik „uszczelniający” i tym samym nie dopuszczają do wnikania i rozprzestrzeniania się w organizmie drobnoustrojów, ewentualnie ich toksyn. Ma to istotne znaczenie nie tylko dla matki, ale szczególnie dla noworodków.
Wkroczenie z profilaktyką w okres prenatalny związane jest między innymi ze zmianami poziomu ciał odpornościowych w siarze, które nie zawsze odpowiadają potrzebom noworodka. Na przykład, zawartość karotenów w paszy jest zmienna w różnych porach roku, a następstwem są wahania ilości globulin i witaminy A w siarze. Stąd, nawet pojenie siarą cieląt urodzonych w różnych porach roku, nie jest w stanie przeciwdziałać zmianom poziomu frakcji gamma-globulizowej (tab. 1).
Tabela 1. Wahania poziomu gamma-globulin w siarze w zależności od pory roku
| Wielkość | Jesień | Zima | Wiosna |
| Poziom frakcji gamma-globulinowej( w g%) | 0,92(±0,18) | 0,64 (±0,18) | 0,48(±0,27) |
Podobnym wahaniom ulega także witamina A w surowicy cieląt w okresie żywienia siarą. Jesienią 14-dniowe cielęta mają przeciętnie 71,81 j.m./100 ml witaminy A w 100 ml surowicy; wiosna poziom ten wynosi 18,50j.m./100 ml. W większości przypadków właśnie hipogammaglobulinemia noworodków stwarza predyspozycje do intensywnego rozwoju szczepów bakterii warunkowo patogennych. Gdy poziom gamma globulin jest prawidłowy, nie ma tak gwałtownego upośledzenia odporności i schorzenia tego okresu życia występują rzadko.
Nowo narodzone cielęta, często mają niedobory miedzi (Cu) i magnezu (Mg). Badania wykazały, że u cieląt pochodzących od krów otrzymujących z paszą zbyt mało miedzi, poza niską masą ciała, stwierdza się także objawy kliniczne ze strony układu nerwowego (porażenia, niedowłady) i układu pokarmowego (biegunki). W tym celu wykonano badania profilaktyczne, gdzie cielnym krowom podawano mieszankę mineralną wzbogaconą siarczanem miedzi. Wyniki tych badań potwierdziły skuteczność postępowania zapobiegawczego. U cieląt pochodzących od krów, którym paszę uzupełniano siarczanem miedzi, nie stwierdzono żadnych zaburzeń chorobowych. Z obserwacji nad zależnością między stanem zdrowia cieląt a zawartością magnezu w siarze w mleku wykazano, że u chorych cieląt poziom tego pierwiastka jest niższy. W siarze, którą otrzymywały cielęta chore poziom magnezu był również niższy. Potwierdza to rolę tego pierwiastka w przemianach pośrednich, wskazując na istotny udział miedzi w procesach odpornościowych.
Ponadto okazało się, że dodawanie miedzi do siary zwiększa ilość hemoglobiny, liczbę erytrocytów, podwyższa poziom białka całkowitego w surowicy z równoczesnym zwiększeniem zawartości frakcji gamma globulinowej. Wyniki tych badań wskazują na celowość dodawania związków magnezu do siary przy pierwszym pojeniu cieląt. Postępowanie takie szczególnie zalecane jest w zimie i na wiosnę, kiedy poziom Mg w siarze jest bardzo niski. Jak wiadomo, prawidłowy poziom Mg warunkuje właściwe przyswajanie immunoglobulin w jelitach noworodków, zwiększa bakateriocydię surowicy, a także poprawia stopień fagocytozy i aktywuje układ komplementarny surowicy. Poziom magnezu w surowicy cieląt, w zależności od ilości tego pierwiastka podanego do siary ilustruje tabela 2.
Tabela 2. Poziom magnezu w surowicy krwi cieląt w zależności od ilości tego pierwiastka podanego do siary [wg Mazurczak i Wachnik, 1978]
| Ilość Mg w 100 ml siary (w mg) | Zawartość Mg w surowicy (w mval/l) | ||
| przed podaniem siary | Po 5 godzinach | po 24 godzinach po porodzie | |
| 50 | 2,16 | 3,85 | 2,29 |
| 100 | 1,84 | 3,12 | 3,26 |
| 150 | 2,03 | 4,95 | 3,40 |
| 200 | 1,96 | 4,43 | 3,47 |
| 500 | 1,96 | 4,75 | 5,53 |
Okazuje się, że tą drogą można wielokrotnie zwiększyć poziom Mg w surowicy cieląt. Zdaniem autorów ilość 100 mg% Mg zwiększała poziom w surowicy z 1,84 mval/l w 5 godzin po pojeniu. Natomiast dalsze podwyższanie dawki Mg nie dawało większego efektu. Ponadto magnez jest materiałem budulcowym dla kości i zębów oraz częścią składową różnorodnych enzymów, płynów ustrojowych i mięśni. Podkreślić należy, że magnez musi być dostarczany organizmowi w codziennym żywieniu, ponieważ ustrój nie może magazynować większych jego ilości. Wraz z wiekiem zwierzęcia zmniejsza się przyswajalność Mg z 80% do 50% w pierwszych tygodniach życia, na 30% do 8% u dorosłych zwierząt. Niedobór Mg prowadzi do braku apetytu, skurczów mięśniowych, słabości kończyn itp.
Niezwykle istotne znaczenie dla odporności nowo narodzonych cieląt ma do spełnienia siara. Cielę powinno wypić w pierwszych godzinach życia objętość siary zawierającą co najmniej 15-200 gram immunoglobulin. Uważa się, że krowa produkuje i przekazuje do wymienia w okresie przed porodem około 500 gramów immunoglobnulin (Ig), w około 90% należących do pod klasy JgG1. Biorąc pod uwagę objętość pierwszej siary, która zwykle wynosi od 4 do 8 litrów, można się spodziewać różnic w stężeniu Ig. Podanie siary o niskiej zawartości Ig (poniżej 40 g/l) może być przyczyną niedostatecznego zabezpieczenia cielęcia. Siara zawiera także szereg składników biorących udział w procesach odpornościowych ustroju, jak cytokiny, lizozym, laktoferyny i inne związki potrzebne do funkcjonowania odporności nieswoistej. Siara ma szczególne znaczenie dla noworodka, bowiem zapewnia odporność bierną, zawiera obfitą ilość białek, tłuszczów posiadających wysoką wartość odżywczą oraz witaminy, sole mineralne, a także niezbędne czynniki wzrostu. Praktycznie przyjmuje się, że im gęstsza, tym zawiera więcej immunoglobulin. Zasadnym jest aby przed podaniem pierwszej siary skontrolować ją organoleptycznie, a także stężenie Ig przy pomocy kolostrometru. Tabela 3 ilustruje związek między ciężarem właściwym siary badanej kolostrometrem a zawartością immunoglobulin.
Tabela 3. Ciężar właściwy siary a zawartość immunoglobulin [wg Blicharski i Stefaniak, 2008]
| Kolor na skali siaromierza | zielony | żółty | czerwony | |
| Ocena siary | bardzo dobra | dobra | dostateczna | zła |
| Gęstość | >1,071 | 1,057-1,070 | 1,044-1,056 | <1,043 |
| Stężenie Ig (g/l) | >121 | 80-118 | 42-77 | <39 |
Szybkie podanie siary ma na celu jak najwcześniejsze zabezpieczenie bezbronnego cielęcia przed infekcją. Wiadomym jest, że zawartość przeciwciał szybko maleje, jak również szybko zmniejsza się przepuszczalność nabłonka jelitowego dla immunoglobulin. Noworodki w czasie 24 do 36 godzin po urodzeniu tracą zdolność resorpcji immunoglobulin z jelita. Dlatego uważa się, że nowo narodzone cielę powinno wypić około 2 litrów siary, nie później niż w ciągu 2-3 godzin po urodzeniu, a następne 2 litry z okresie najbliższych 6-9 godzin. Siara czy mleko, podane najlepiej poprzez smoczki, powinny posiadać temperaturę ciała (około 38oC).
Jeśli cielę jest odsadzone od matki, to powinno mieć osobne wiadro ze smoczkiem z boku kojca na wysokości około 60 cm od posadzki, co zmusza noworodka do picia z uniesioną głową. Ten sposób pojenia sprawia, że cielę ma pozycję jak w przypadku ssania matki, co powoduje tworzenie się tzw. rynienki przełykowej, która zapobiega przedostawaniu się siary/mleka do żwacza. Zalegający w żwaczu pokarm stanowi doskonałe podłoże do rozwoju flory bakteryjnej i staje się przyczyną biegunki.
Reasumując, należy stwierdzić, że niekorzystny mikroklimat (nadmierna wilgotność, stężenie szkodliwych gazów, okresowe przeciągi) odgrywa znaczącą rolę w odchowie cieląt. Stąd wniosek, że w zapobieganiu chorobom przychówka należy uwzględniać wiele czynników natury środowiskowej z żywieniem na pierwszym miejscu krów będących w ostatniej tercji cielności, a zwłaszcza otoczenie troską nowo narodzone cielęta.
[1] Dane te prawdopodobnie dotyczą raczej bydła mlecznego – można zatem przyjąć, że w przypadku ras mięsnych są jednak niższe (przypis redakcji)
